#590582 19.10.2010 21:30:23
Śmiej się jak dziecko
Pamiętasz jak w dzieciństwie śmiałaś się tak bardzo, że nie mogłaś przestać i bolały cię mięśnie brzucha? Albo jak dostawałaś ataku dobrego humoru podczas lekcji i dławiłaś śmiech pod ławką? Na pewno czułaś się wtedy beztrosko i radośnie. Nauczyciele i rodzice powtarzali coraz częściej „nie chichocz tak", „bądź poważna" i „zachowuj się jakoś". Dlatego z czasem nauczyłaś się, że życie to poważna sprawa i jako dorosłej osobie, spontaniczny śmiech zdarza ci się bardzo rzadko. Warto uczyć się od dzieci, jak być radosnym. Śmiej się dużo w towarzystwie, nie hamuj się i nie przejmuj jak wyglądasz i co inni powiedzą. Twoja radość może okazać się „zaraźliwa", a poza tym ludzie bardziej lubią uśmiechniętych niż zmartwionych.
Pamiętasz jak w dzieciństwie śmiałaś się tak bardzo, że nie mogłaś przestać i bolały cię mięśnie brzucha? Albo jak dostawałaś ataku dobrego humoru podczas lekcji i dławiłaś śmiech pod ławką? Na pewno czułaś się wtedy beztrosko i radośnie. Nauczyciele i rodzice powtarzali coraz częściej „nie chichocz tak", „bądź poważna" i „zachowuj się jakoś". Dlatego z czasem nauczyłaś się, że życie to poważna sprawa i jako dorosłej osobie, spontaniczny śmiech zdarza ci się bardzo rzadko. Warto uczyć się od dzieci, jak być radosnym. Śmiej się dużo w towarzystwie, nie hamuj się i nie przejmuj jak wyglądasz i co inni powiedzą. Twoja radość może okazać się „zaraźliwa", a poza tym ludzie bardziej lubią uśmiechniętych niż zmartwionych.